wtorek, 10 września 2013
Już więcej grzechów nie pamiętam. CO?
Dzień dobry wieczór.
Nadszedł nowy piękny wieczór, wtorkowy. Czas na chwilę poezji.
A nie sorry.
Moich wywodów, dość smutnych i rzecz jasna nie chodzi o przesłanie, tylko o formę.
No nic, Nienawidzę / Już więcej grzechów nie pamiętam to upust mojej złości. Zachęcił mnie do tego Julian Tuwim, swoim wierszem Wiosna. Dytyramb który przypomniał mi się po wielu miesiącach letniego zimowania. No nic drogie panie i drodzy panowie. Czas ruszyć się do roboty.
Enjoy.
Nienawidzę / Już więcej grzechów nie pamiętam.
Tego
czym nas karmią
nielitości
i pozbawionych
utopionych marzeń bez konca
winnych niewinności
O Boże
nienawidzę
Te
wszystkie czarne stopy
słodkich numerów i uśmieszki
kiedy ironią chcesz trzaskać
jak żałosna flaszka
O Matko
NIENAWIDZĘ
A potem
w fotelu
będą stały bez wątpienia
najpiękniejsze z ludzkich obaw
odbicia nienawistnych
Tych
bezbożnych ulic
bezbożnych ludzi
bezbożnych czynów
beznożnych istot
O Synu
Nienawidzę
Ich
słodkich żywot
heretyckich ryjów
za-pysznych wdzięków
irytujących spojrzeń
O Ja!
Nienawidzę
A potem siądę znów
i spojrzę
a tam będą stały
krzyże wrogów
O!
Jak ja tego nienawidzę!
Idźcie w tą wiosnę
i odczepcie się
i dajcie mi wszyscy spokój!
Dzięki Julek.
Dzięki mięsko!
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz