To ja może tak...objaśnię.
Do N. - niekoniecznie do osoby, która ma na imię / nazwisko na literkę N.
Proszę - kierowane do osoby, przez którą byłam załamana dłuugi, dłuuugi czas...i się 'wyleczyłam'...chyba na szczęście. Ale też do innej, zacnej jednostki, która ciagle hamuje w jakiś sposób moje życie.
Enjoy.
Do N. Proszę
to jest Ochszczony złym formatem słów
przemoc Uwolnij się
I daj umierać
patrzy się
zadaje ból
wbija szpile
siedzi przy oknie
rozmyśla
marzy
o
to jest
wredota
rozmawia
jakiś flircik
odlatuje
wredny i nieustępliwy
kocha i nie kocha
Wiesz jak bardzo cię lubię,
ale tak na przyszłość -
- kochany
serce niebieskie
przyłożyć do voltomierza
naładować rozpustą
i potem posmarować
istnieniem nieistniejących
prometejskich
żywotów
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz